Czy moja blizna goi się prawidłowo? Blizna po cesarskim cięciu, cz. 2

Czy moja blizna goi się prawidłowo? Blizna po cesarskim cięciu, cz. 2

Kontynuuję wątek o bliźnie po CC, ponieważ ciągle za mało mówi się o niej mamom, które urodziły przez cesarskie cięcie. Poza tym większość świeżo upieczonych mam skupia się przede wszystkim na swoim maluszku, często zaniedbując przy tym własne zdrowie. Najczęściej padają takie słowa tłumaczenia: „nie mam teraz czasu”, „zajmę się tym później”? Znasz to? J

Ja też wpadłam w tę pułapkę. Po drugiej ciąży (obie zakończyły się u mnie rozwiązaniem przez CC) wszystko dobrze się goiło, więc pozostawiłam swoją bliznę samej sobie. Zapominając, że –  po pierwsze – jestem już nieco starsza i moje biologiczne zdolności regeneracyjne nie są tak efektywne, a po drugie – powinnam stosować zasady ergonomii ruchu i prawidłowo nosić swoją coraz cięższą pociechę. W natłoku codziennych obowiązków nie zwróciłam uwagi na to, że noszę córkę zbyt często na lewym biodrze. Siła przyzwyczajenia i wygody. Efekt? Blizna wizualnie zaczęła nieładnie wyglądać. Z jednej strony była zaciągnięta do środka jamy brzusznej, a z drugiej strony zrobiła się wypukła. Z czasem zaczęły dokuczać mi bóle krzyża, a potem szyi. Na początku sądziłam, że może to na skutek przeciążeń treningowych, ale szybko okazało się, że przyczyniła się do tego asymetrycznie modelująca się blizna po CC. Niedotykana, niepielęgnowana odpowiednio blizna dała o sobie znać napinając asymetrycznie tkankę łączną w dalszych partiach ciała. Pomogły mi proste ćwiczenia i codzienny automasaż, które zmobilizowały bliznę. Ból minął, bo wiedziałam, co zrobić. Chcę, abyś Ty też to wiedziała!

Dotyk czyni cuda 🙂

W przypadku blizny po CC można tak właśnie powiedzieć: „dotyk czyni cuda”. Dlatego jeszcze raz (pisałam o tym w poprzednim artykule) chcę zwrócić Twoją uwagę na konieczność mobilizowania blizny przez dotyk. Nie tylko, aby blizna wyglądała ładnie i była jaka najmniej widoczna, ale przede wszystkim, aby nie powodowała nierównowagi napięciowej w układzie mięśniowo-powięziowym i bólu w ciele.

Masaż blizny i jej okolic sprawi, że blizna będzie ruchoma, tzn. oddzielona od głębiej położonych tkanek. To bardzo ważne, aby wszystkie tkanki, a szczególnie powięź, w procesie bliznowacenia utrzymały swoją odrębność , aby się nie posklejały, nie zrosły ze sobą.

Powięź brzuszna przyklejona do innych tkanek – np. do skóry – nie pracuje prawidłowo. A jeśli jedna część układu ruchowego pracuje źle, to na pewno odbije się to na pracy innych części tego układu.

Zła praca powięzi brzusznej (posklejanej z innymi tkankami) = zła praca innych mięśni położonych  powyżej i poniżej brzucha

Po czym rozpoznać nieprawidłową bliznę?

Blizna modeluje się, czyli inaczej buduje się/kształtuje nawet do 2 lat po operacji. Wszystkie zmiany, jakie zachodzą w naszym ciele, mają na nią wpływ, podobnie jak i wszystko to, co robimy.

Oto czynniki, które wpływają na jakość blizny i mogą przyczyniać się do tworzenia nieprawidłowej/złej blizny:

  • liczba cesarskich cięć
  • waga – niewskazane są zarówno nadmierna chudość, jak i otyłość (w obu przypadkach chodzi o grubość tkanki tłuszczowej, a jej brak jest tak samo niepożądany jak nadmiar)
  • postawa ciała – wpływ na bliznę mają nawyki i wzorce ruchowe: garbienie się, skolioza, także nieprawidłowa postawa ciała źle wpływa na bliznę
  • ciężar zewnętrzny – noszenie ciężarów to wyzwanie dla blizny na brzuchu; zły dla blizny jest szczególnie ciężar długotrwale wpływający na asymetryczne napięcie ciała (na przykład noszenie dziecka na jednej stronie – tak było w moim przypadku )

Bliznę powinnaś obserwować nie tylko w pierwszych tygodniach po operacji, ale także wiele miesięcy po niej. Przy czym powinnaś zwrócić uwagę, czy blizna jest:

  • uwypuklona czy wklęsła/ zapadnięta? (stan prawidłowy: powinna zlewać się ze skórą)
  • twarda, ze zgrubieniami (stan prawidłowy: powinna być miękka)
  • odpowiedniego koloru (stan prawidłowy: powinna zmieniać kolor z żywoczerwonej na bladą, każdy inny kolor sugeruje niedobre zmiany)
  • nieruchoma, bez możliwości uniesienia skóry i odciągnięcia jej od tkanek położonych głębiej (stan prawidłowy: ruchoma, przesuwalna, ślizgająca się, z możliwością uniesienia)

Jeśli zauważysz u siebie któryś z powyższych objawów, powinnaś skonsultować się z fizjoterapeutą.

O tym jak samodzielnie pracować z blizną i jakich farmaceutyków / kosmetyków używać do pielęgnacji blizny opiszę w kolejnym artykule.

 

Do polecenia z literatury fachowej – ciekawy artykuł o bliźnie:

Blizna skórna po cięciu cesarskim – możliwości fizjoterapeutyczne; Wawryków Agata, Korabiusz Katarzyna, Torbé Dorota, Torbé Andrzej, Lubkowska Anna, Wawryków Paweł. Scar after caesarean section – possibilities of physiotherapy. Journal of Education, Health and Sport. 2017;7(7):629-639. eISSN 2391-8306. DOI; www.ojs.ukw.edu.pl/index.php/johs/article/download/4668/pdf

 

Close Menu
×

Koszyk