Kto odbiera kobietom prawo do cesarskiego cięcia?

Kto odbiera kobietom prawo do cesarskiego cięcia?

Poród poprzez cesarskie cięcie powinien być decyzją wyłącznie lekarza prowadzącego ciążę oraz samej ciężarnej. Gdy do głosu dochodzi polityka, zaczynają się kontrowersje.

Ministerstwo Zdrowia dąży do tego, aby obniżyć ilość cięć cesarskich w Polsce. Ich celem jest zmniejszenie liczby porodów tą metodą aż o 30% do 2028 roku czyli rocznie ograniczenie ma sięgać 2%. Dlaczego?

Argumentów jest kilka:

– kobiety dłużej dochodzą o siebie po cesarskim cięciu

– odporność dziecka jest obniżona

– cesarka niesie za sobą ryzyko większych powikłań

– cięcia mają ratować życie, a nie być wykonywane „na zimno”

– cięcia cesarskie są droższe

Z rozmów na temat wytycznych dotyczących porodów w Polsce, wykluczono same zainteresowane. Fundacja Rodzić po Ludzku apeluje o uwzględnienie głosów kobiet. Możliwość zadecydowania o sposobie porodu daje poczucie bezpieczeństwa i wolność w podejmowaniu decyzji. Kobiety wciąż boją się złego traktowania w szpitalach podczas porodu naturalnego, obawiają się bólu i odmowy podania znieczulenia. Możliwości dokonania wyboru sposobu porodu wciąż nie są w Polsce usankcjonowane prawnie, co w pierwszej kolejności powinno ulec zmianie. Ograniczanie „na siłę” ilości cesarek mija się z celem, stawiając statystyki ponad zdrowiem kobiety i noworodka.

W jaki sposób rząd chce doprowadzić do zmniejszenia ilości cesarskich cięć?

– edukując kobiety, informując o szeregu niebezpieczeństw wynikających z porodu poprzez cesarskie cięcie

– namawiając je do przygotowania planu porodu naturalnego, tym samym dążąc do nastawienia psychicznego rodzącej na poród siłami natury

– wymagać od lekarzy kierowania na poród naturalny kobiety, które wcześniej rodziły przez cesarskie cięcie

– przeszkolenie lekarzy i położnych w zakresie używania próżnociągów i kleszczy

– odebranie możliwości decyzji co do rozwiązania ciąży lekarzowi prowadzącemu i pozostawienie jej lekarzowi położnikowi

Fundacja Rodzić po Ludzku apeluje o przeprowadzenie rzetelnych badań, z których wynikałoby, dlaczego w Polsce liczba cesarskich cięć rośnie z roku na rok, zamiast sztucznie ograniczać prawa głosu kobiet. Badania takie nigdy nie zostały przeprowadzone.

WHO wzywa do umożliwienia kobiecie podjęcia własnej decyzji, zamiast kierowania się statystykami i sztucznemu obniżaniu procentów operacji położniczych.

Co na to sami lekarze położnicy z Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego? Podobnie jak WHO, zdecydowanie przestrzegają przed cesarskimi cieciami na życzenie, bez wskazań medycznych.

Głos kobiet, jak na razie, jest pomijany. Walczy o niego Fundacja Rodzić po Ludzku, by dać kobiecie maksymalne poczucie bezpieczeństwa.

Close Menu
open

? Nowa wersja Szkoły Rodzenia Online ➡️ Sprawdź szczegóły

×

Koszyk